FILMY

Zobaczcie nasz najnowszy film ślubny, który mieliśmy okazję nagrywać w Rzymie. Dziękujemy Amandzie i Patrykowi za zaufanie R E C & R O L L WEDDINGS. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia !
Oh jak my lubimy śluby na łonie przyrody. Uchylamy rąbka tajemnicy i zapraszamy do obejrzenia intro filmu Tyśki i Dominika. To było czyste szaleństwo a my daliśmy się porwać atmosferze. Rock&Roll rządzi.
Celtycki klimat w pigułce ! To było czyste szaleństwo, wiele niesamowitych miejsc w tak krótkim czasie ! Dla nas wspaniały czas, dla Pary Młodej moc wrażeń. Sami zobaczcie!
Każdy z nas ma swoją historię do opowiedzenia. Kiedy poznaliśmy Olgę i Wojciecha od razu wiedzieliśmy, że ich jest wyjątkowa. Śmiech, łzy – dostaliśmy cały zestaw uczuć a czas w tym wyjątkowym dniu przemijał nieubłaganie szybko. To była emocjonalna kolejka górska prowadząca nas przez całe ich życie. Życie pełne wyzwań i zwrotów akcji. Zajęło nam trochę czasu znalezienie właściwej lokalizacji na zdjęcia plenerowe, która mogła być wyrazem pasji do życia naszej pary, ich umiejętności skupieniu się na celu, bezwarunkowej miłości i zaufaniu do siebie. To mogło być tylko jedno miejsce – góry.
To, co kochamy w naszej pracy, to możliwość spotkania się z ludźmi, którzy inspirują zarówno nas jak i innych. Kiedy po raz pierwszy spotkaliśmy się z Elizą, poczuliśmy, że jest w niej i Łukasz coś wyjątkowego. Tych dwoje kocha sporty ekstremalne, taniec i są niezwykle energiczni. Nie mogliśmy się doczekać, aby zacząć z nimi pracować. Przez jakiś czas Eliza i Łukasz byli częścią naszego życia, ponieważ zaczęliśmy filmować nieco wcześniej niż zwykle. Mieliśmy zaszczyt uczestniczyć w ich „garden party”, które zorganizowali przed ślubem dla swojej rodziny. Cóż za fantastyczny pomysł! W dalszej części, naszej wspólnej podróży znaleźliśmy się w romantycznym kościele znajdującym się we wsi znajdującej się w Zachodniej Polsce. W drodze na Wesele, Panna Młoda i Pan Młody zostali powitani przez motocyklistów, którzy przygotowali mały pokaz, który docenić mogli nie tylko goście mogliby korzystać, ale także lokalni mieszkańcy. A to był dopiero początek … Jako reporterzy ślubni nie śmieliśmy chcieć więcej. Wybór lokalizacji i tematu teledysku nie był trudny, Eliza od zawsze wiedziała czego chce. „Jedziemy nad morze i będziemy jeździć konno”. Czy mogło być lepiej ?!
Kiedy znany i utalentowany fotograf ślubny prosi o sfilmowanie ślubu, jesteś podekscytowany …. i przerażony zarazem. Oczywiście byliśmy bardziej niż zadowoleni przez to, że mogliśmy podjąć się tego zadania. To, co jest wspaniałe w naszej pracy, to możliwość obserwowania ludzi przepełnionych miłością i radością. Kiedy spotkaliśmy się z Radkiem po raz pierwszy, postrzegaliśmy go jako osobę o wielkim poczuciu humoru, która cały czas ma uśmiech na twarzy. Ale w dniu ślubu już od pierwszej minuty było widać, że zobowiązanie, którego się właśnie podejmuje jest absolutnie na poważne. Emocje towarzyszyły nam przez cały dzień, Panna Młoda w perfekcyjnej sukience, Pan młody w swoim najlepszym wydaniu, rodzina i przyjaciele, którym cieszyli się dniem…. Wszystko było idealne, tak jak być powinno.
Kiedy Julia i Daniel się do nas zgłosili, poprosili o krótkie video,  które zrobimy jeszcze przed ślubem , a które zostanie zaprezentowane podczas przyjęcia jako znak ich miłości oraz pamiątka okresu narzeczeństwa. Chcieli powiedzieć „dziękuję” tym, których kochają i pokazać innym, kim naprawdę są. A są odważni, pełni miłości, wsparciem dla siebie nawzajem, pełni szacunku dla życia. Ich historia nas zmotywowała, pokazała, że nie możesz się poddawać, że ważne jest, aby iść naprzód. Ich miłość jest ich wzajemną motywacją, która sprawia, że ​​marzenia stają się rzeczywistością. A co Ciebie motywuje?